Kalinowszczyzna

Czy wiecie, że dzisiejsza dzielnica Lublina, Kalinowszczyzna, była wcześniej samodzielnym miasteczkiem? Stosunkowo wcześnie stała się jednak częścią Lublina. Przyłączono ją w wieku XIX. Przez Kalinowszczyznę prowadził trakt handlowy do Lwowa, co mieszkańcom zapewniało małomiasteczkowy dobrobyt, a na tak zwanym Słomianym Targu regularnie odbywały się targi. Jako jedna z niewielu dzielnic Lublina, Kalinowszczyzna ma wyjątkowo odrębny charakter i wciąż sprawia wrażenie innego miasta wchłoniętego (aczkolwiek nie do końca) przez większą całość. Z każdej uliczki i każdego zakątka tej dzielnicy przebija małomiasteczkowość, co ma swój niepowtarzalny urok i koloryt i jest ogromnym magnesem przyciągającym Lublinian i turystów. Dzielnica ta ma też wiele atrakcji, pozostałości po samodzielnym funkcjonowaniu i początkach koegzystencji z resztą Lublina. Atrakcje Kalinowszczyzny Największą atrakcją tej dzielnicy Lublina jest tzw. Grodzisko – to stary, nieco zaniedbany cmentarz żydowski, który funkcjonował już w XVI wieku. Na ten okres datowane są najstarsze zachowane w Kalinowszczyźnie nagrobki. Cmentarz ten jest jednym z największych magnesów ściągających turystów z całej Europy (a nawet świata) i to nie tylko turystów o pochodzeniu żydowskim. W tej dzielnicy Lublina znajdziecie wiele ciekawych miejsc, choć architektura, która mogłaby powiedzieć o Kalinowszczyźnie nieco więcej zginęła w co najmniej kilku wojennych pożogach. Dzisiejsza dzielnica Lublina będąc jeszcze samodzielnym miasteczkiem nie miała szczęścia i niszczono ją dużo częściej niż inne rejony miasta. Tak czy inaczej Kalinowszczyzna jest wyjątkową dzielnicą i będąc w mieście (Lublinie oczywiście) trzeba ją koniecznie zobaczyć.